Trudno. Taki etap.
A dzieje się całkiem sporo. Nie wyszywam dużo, bo i zajęcia inne się trafiają i gdzieś tam jeździłam, a hotelowe krótkie wieczory nie nastrajały mnie do wyszywania.
Dokończyłam różowościowy sampler Joanny, fajkę i szyłam kołderkę, w końcu była wystawa w Łodzi, której pomimo długo i szeroko zakrojonej organizacji nie dane mi było obejrzeć w dniu otwarcia. Zaczęłam coś nowego wyszywać ale schemat mnie pokonał.
Dziś zacznę od tego co skończyłam. Niech coś będzie skończone to i zmotywuje mnie do dalszego pokazywania.
Skończony sampler Joanny z blogu Mglisty Sen:
40ct Newcastle Linen, Nina's threads 'Punk'
Joanna' Sampler |
40ct Newcastle Linen, Nina's threads 'Punk'
Joanna' Sampler |
40ct Newcastle Linen, Nina's threads 'Punk'
Joanna' Sampler |
40ct Newcastle Linen, Nina's threads 'Punk'
Joanna' Sampler |
40ct Newcastle Linen, Nina's threads 'Punk'
Joanna' Sampler |
I pokażę zajawkę tego co nie jest skończone. Ale to tylko dlatego że po koraliki Toho mam za daleko. A sknera jestem i nie będę zamawiać przez internet jednej paczki ;)
Ściskam Was i zapewniam że tak długie przerwy w blogowaniu nie są zamierzone. Wynikają tylko i wyłącznie z tego że mi czas przelatuje między palcami. Nie wiem o co chodzi.


