Inne miejsca

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sugar Block Club. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sugar Block Club. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Sky Garden - pierworodny quilt

Ostatnia wzmianka o tym quilcie była w 2015 roku kiedy to ukończyłam szyć top.
No to chwila przypomnienia....

Jedna Paula zaraziła mnie zabawą Sugar Block Club 2014.  Po jakiś dwóch minutach zastanowienia podjęłam decyzję że i ja dołączę.
Był kwiecień, ja  dołączyłam z 4 miesięcznym opóźnieniem. Ale szybko nadrobiłam.
Skończyłam szycie o czasie, czyli w grudniu 2014.
W lutym 2015 ukończyłam szycie topu, zawinęłam go do szuflady i czekał na:
1. moją odwagę do pikowania
2. pomysł na wypikowanie
3. odwagę
z biegiem czasu również odkryłam że czekał na:
4. maszynę

W czerwcu 2016 mnie olśniło. Przecież są dłonie które potrafią wypikować go lepiej niż ja!
I tak Agnieszka Wietczak z Wytwórni Śliczności została "zaszczycona" możliwością wykończenia mojego pierworodnego tak dużego patchworku.

W ten sposób mogę zaprezentować Wam swój pierwszy quilt: "Sky Garden" autorstwa wielu osób (Projektantka bloków, ja i Agnieszka). 












I ostatnie zdjęcie. Z przyczyną mojej oziębłości robótkowo-szyciowej oraz z wyjaśnieniem milczenia blogowego. Nowy dom również nazywa się "Sky Garden".


Quilt przyozdobi nasz salon i kanapę.
Jak już się przeprowadzimy, rzecz jasna.
Ostrzegam: nie odpowiadam na pytania: kiedy????

Kilka osobistych wrażeń:
1. Wybór kolorystyki dla mnie to mordęga.
2. Wybór zamysłu kolorystycznego był jak strzał w serce: w mgnieniu oka wiedziałam że to TO!
3. Kolory dobierało się bajkowo
4. Szyło się gładko i przyjemnie - nawet na chwilę  nie zawahałam się w wyborze kolorów więc nie miałam żadnych zmartwień
5. Do szycia używałam solidów polskich, czeskich z Ładnych Tkanin, moich pierwszych zestawów małych printów z Craft Fabric, batików ze Szmatki Łatki, batików z B-Craft i farbowanych ręcznie tkanin Marzeny Krzewickiej.
Trochę tego ;)
6. Szycie 1/4" MA ZNACZENIE. Jeśli potem chce się zszyć top gładko i szybko. Zatem regulujcie swoje szwy! Taki wniosek "pierworodnego quiltu".


"Sky Garden" zgłaszam do zabawy "Hello Sunshine 2016" prowadzonej na blogu "Quilts My Way"



Dla zainteresowanych tutaj wszystkie wpisy:  Sugar Block Club

sobota, 20 grudnia 2014

Zakończenie roku z SBC 2014


Kończy się rok - zostało 10 dni tylko - wyobrażacie sobie???  A ja nadal szyję.
W pierwszych dniach grudnia organizatorka zabawy wysłała wzór ostatniego bloku w tym roku.
Mając do skończenia tylko dwa uszytki wreszcie mogłam zaplanować kolory tak aby zamknęły się do bloku żółtego.

I tak zdecydowałam się na blok listopadowy: batik ze sklepu B-craft, solid z Ładnych Tkanin i zielony wzorek ze sklepu Craftfabric.
Zatem szalona składanka ;)



W grudniu już postanowiłam wychodzić z zieloności i zahaczyć o żółcie na brzegach.
Znowu blok to mieszanka materiałów: solid jasno zielony (piękny!!!!) oraz groszko-jabłka z Ładnych Tkanin, a zielenie we wzorki to Craftfabric. Doskonałej jakości materiały i o przenikliwych kolorach. Żałuję że kupiłam ich tak mało :(

 
A jak złożyłam wszystkich 12 bloków to dostałam taką układankę, która kiedyś będzie kołderką.
I - kurza stopa - podoba mi się tak bardzo uzyskany efekt że aż jestem z siebie dumna :D


Teraz pozostaje "tylko" złożyć bloki do koopy czyli zaprojektować sashing i cornestones.
Tylko zszyć.
Pocieszam się że chociaż kwestię pikowania mam rozwiązaną bo pewna miła koleżanka M. spodziewa się mega przesyłki i po nowym roku będę miała komu zlecić pikowanie kołdrzyska.

wtorek, 28 października 2014

6 w jednym czyli SBC wg mła

Od sierpnia nieco czasu minęło zatem jest i postęp w szyciu Sugar Block Club 2014 .
Co  więcej! Jestem na bieżąco! Jeszcze przynajmniej do 1 listopada kiedy to ukaże się 11 już blok w zabawie organizowanej przez Amy Gibson: TUTAJ

Nad majowym blokiem utknęłam mentalnie: 4 x PP. Po ostatnich efektach (chyba w marcu) nie miałam ochoty się wcale zabrać znowu za tę technikę. Ostatecznie przełamałam lody i z tego PP jestem naprawdę zadowolona. Wyszedł dokładnie tak jak chciałam! Ładnie się zeszły krawędzie, jest równy (pomimo tego iż zdjęcie pokazuje mi zawsze perspektywę i zagina rzeczywistość ;) )


Blok czerwcowy wydawał się easy. No i był. Szkoda że z tej radości szycia pokręciłam tak już gotowymi bloczkami, że wyszedł mi motyw odmienny od zamierzonego. Sprułam.
Zszyłam cała zadowolona ponownie, zmieniając konfigurację. Patrzę... dooopa. Znowu źle!  Sprułam drugi raz międląc w ustach słowa niecenzuralne.
Za trzecim razem wszystkie elementy ustawiłam właściwie i poprawnie zszyłam. Ament. Jest.
Różowy tudzież fuksjowy lub magente.
Wewnętrzny pierścień różowości w kwiatki to Field Study Mind s Eye Samba. Wraz z fuksjowym solidem zakupiłam w Ładnych Tkaninach.

Blok lipcowy to znowu próbka PP i szycie 4 HST za jednym zamachem. W centrum Field Study Specimen Royal. Zarówno ten materiał jaki i solid  pochodzą z ŁT.

Batiki kupiłam u B-craft. Piękne!

Od tego momentu do końca roku zostaje 5 bloków, 5 kolorów wiodących (w przyjętym kole barw). Dwie niebieskości i 3 razy zieleń. I tu zaczynają się schody.
Pomimo dobrego zaopatrzenia  mojego ulubionego sklepu bardzo trudno jest dobrać 5 solidów żeby ze sobą grały, żeby miały zbliżoną żywość kolorów i domykały się do koloru żółtego.
Blok sierpniowy wypadł mi w niebieskościach ciemnych. Niestety sam blok również wg instrukcji miał mnóstwo zadrukowanych i kolorowych powierzchni. Kierowałam się tutaj regułami przyjętymi od samego początku projektu i zawiódł mnie efekt końcowy. Blok wyszedł bardzo ciemny.
Przeglądając zdjęcia również innych uczestniczek zauważyłam że niestety one też wpadły w tę pułapkę. Powinnam inaczej skonstruować kolory, inaczej niż nakazuje instrukcja, złamać zasady który przyjęłam wstępnie. Efekt byłby lżejszy. Niemniej nie będę poprawiać. Wnioski wyciągnięte, nie popełnię tego błędu następnym razem.
Mówię to z zaskoczeniem: nie, nie muszę mieć idealnej kołderki - uczę się. Więc jest jak jest. Niebieski blok będzie ciągnął wzrok i uwagę oglądającego.


Blok wrześniowy jest dużo lżejszy: jasnoniebieski, z rozbielonym tłem. Kroi się go przy użyciu metody 4 HST. Jest naprawdę przyjemny zarówno w wykroju jak i szyciu, przez efektywność gotowych bloków wzorów jakie uzyskuje się przy minimalnej ilości aktywności. Tutaj trzeba znowu było uważać co z czym się zszywa, żeby nie powtórzyć prucia jak w czerwcu.

Ostatni na tę chwilę blok październikowy. Pierwszy z zielonych, najciemniejszy. Oczywiście prucie zaliczone.
Kiedy już uszyłam ten wewnętrzny blok z trójkątów nie pasowały mi wymiary zewnętrznych dużych biało- zielonych trójkątów. Były zbyt małe! I zdałam sobie sprawę że pominęłam jeden z kroków instrukcji szyjąc wnętrze. Gotowych 4 bloczków po szyciu nie docięłam do wielkości 4 7/8 cala.... Musiałam spruć niemal w całości. Wyprasowałam, docięłam. Zszyłam ponownie i tym razem wszystko pięknie się zeszło.


Wszystkie dotychczasowe bloki prezentują się tak:
Jestem zadowolona z efektu i powoli w głowie klują mi się myśli jak to wszystko wykończyć. Dla mnie to pierwsze tak duże przedsięwzięcie.

Tutaj możecie pooglądać sobie zdjęcia innych uczestniczek zabawy: FLICKR

sobota, 25 października 2014

Work in progress

Cały czas się coś dzieje.
Oficjalnie pracuję nad:

Ptakiem

SBC 2014: August-Sept-Oct

Narzuta z pasków

Autorski pokrowiec na maszynę z wykorzystaniem bloku PP

... i Pomocnica.
Tajnie pracuję nad projektem SBS. I tyle. 

Postęp nie jest zadowalający ale mam nadzieję w ten weekend chociaż trzy bloki SBC nadgonić.  Nie ma czasu ostatnio na hobby. Praca i sen.
Będzie lepiej.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Niby milczę

ale prawdą to do końca nie jest. Bo kto mnie podgląda na fejsie ten wie że uczestniczę w różnych Spotkaniach, spotykam utalentowane osoby, które to motywują a czasami nawet śnią się po nocach jako zjawy senne czyniąc wyrzuty.
No to się zawzięłam i nadrabiam zaległości: 2 nowe boki SBC uszyte.
Z żółci i pomarańczu powoli zmierzam ku czerwieniom  (szyje się dzisiaj i jutro.....) i fioletom.

Na fioletach utknę bo doszłam do wniosku że mam drastyczny brak kolorów!
Będą zakupy :D

środa, 30 kwietnia 2014

Sugar Block Club 2014

Przez jedną taką Małgorzatę poznałam więcej Babek na fejsie. I jedna taka Paula zaraziła nas zabawą Sugar Block Club 2014.

 Po jakiś dwóch minutach zastanowienia podjęłam decyzję że i ja dołączę. 


I w ten oto sposób stałam się biedniejsza o jakieś 8 dolarów, bogatsza o uczestnictwo w zabawie, 12 wzorów niepowtarzalnych bloków, co miesięczne emocje i przegląd prac innych uczestniczek.

Dołączyłam późno, ale udało się dość szybko uszyć dwa pierwsze bloki.

Oto styczeń:
 A to zadanie z lutego:





A tak bawię się rozmyślając o kolejnych miesiącach: