Inne miejsca

piątek, 5 lipca 2013

M10 i M09

A ja siedzę i zawijam literki w sreberka.....


Fabric: Zweigart Belfast Antique White
  Threads: DMC 642

Fabric: Zweigart Belfast Antique White
  Threads: DMC 642


Jeszcze tylko 8 motywów.  I JUŻ będę miała CO naszyć na sampler. Który jeszcze nie jest wyszyty ;)


czwartek, 27 czerwca 2013

U jubilera po raz drugi

Cieszę się że zarówno 'wyczyny' szyciowe w piórka jak i próby medalionowe przypadły Wam do gustu. 

Z uwagi na braki w poprzednim pierworodnym medalionie musiałam koniecznie popełnić drugi, lepszy.
I wyszedł taki oto: w chłodniejszych barwach, srebrny.


Oczywiście też powędrował do Mamy.

Nieskromnie powiem że tego się nie wstydzę. Nawet nauczyłam się wykonywać bullion knots na rzecz wykonania pączków różanych.

Fabric: Zweigart Belfast Flax
  Threads: Nina's threads "Red Grape", "Eggplant"


Pod postem o medalionie padło pytanie o to jak jest z tyłu wykończony. Otóż medalion ma z tyłu oryginalnie przyciętą tekturkę pokrytą welurem (czarnym dla srebrnego medalionu i czerwony welur dla złotego medalionu). Wygląda to bardzo elegancko.
Niestety ma jedną wadę: zapiera się o ubrania podczas noszenia. A ponieważ sam medalion jest lekki często medalion żyje własnym życiem i nie trzyma pionu. Dziwnie to wygląda na biuście ;)

piątek, 21 czerwca 2013

Ludzie, panie! Pierza darcie

Dumna jestem i blada. Normalnie pęknę.

Otóż w ostatnią niedzielę odbyły się już kolejne zajęcia w warszawskiej szkole patchworku prowadzonej przez Marzenę i Anię Sławińską.Tym razem tematem było PP. Ale z uwagi na to iż z sukcesem uszyłam koguta vel helikopter uznałam że teraz trzeba ustawić poprzeczkę wyżej. No przecież cofać się w rozwoju nie będę. Hehe....
Od dłuższego czasu choruję na Forest QAL. W szczególności na dwa bloki.
I właśnie zajęcia niedzielne pozwoliły mi na rozpoczęcie realizacji tychże jak przyziemnych marzeń.


No... po około godzinie uznałam że łapię już o co chodzi. Niemniej koncentrację jakiej wymaga wykonanie tych bloków mogę porównać tylko do stanu zmóżdżenia jaki osiągam podczas budowania harmonogramu dla nowego projektu.
Mózg mi parował i chodził na najwyższych obrotach. Przy tym wyszywanie na lnie to pikuś.
Powtarzam: Pan Pikuś.

W wyniku 6 godzin nieustannej pracy powstało takie oto cudne (w moim mniemaniu) piórko. Które stanowi zaledwie połowę bloku Feathers projektu Shape Moth.
Źródło: http://www.shape-moth.blogspot.de/2013/03/feathers-forest-qal.html
W głowie nawet wyklarował mi się koncept na to jak z moich wymarzonych bloków zrobić użytek. Teraz wystarczy TYLKO znaleźć czas na uszycie:
  • brakującej 1/2 bloku Feathers (6h), 
  • brakującego pełnego bloku (12h),
  • zszyć do kooopy całość  (4h)
I już będę miała gotowe to co chcę uzyskać. No. Podejrzewam że na grudzień 2014 się wyrobię.

Dodatkowym bonusem uczestnictwa w ostatnich warsztatach było otrzymanie takiego ślicznego prezentu od właścicielki sklepu Ładne Tkaniny.


Sklep podjął współpracę ze szkołą patchworku Ani Sławińskiej i z tej okazji uczestniczki warsztatów otrzymały takie cudne pakiety startowe.  Czyż te tkaniny nie są śliczne?

Dodatkowo... dostałyśmy radosne karty rabatowe na zakupy w Ładnych Tkaninach. Czyż życie nie jest piękne?



Dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim biżuteryjnym wpisem. Cieszę się że spodobał się mój wytfur-potfur. Ten który pokażę w następnym wpisie wyszedł znacznie ładniejszy. Mam nadzieję że i Wam się spodoba :) 

Pozdrawiam Was serdecznie!

piątek, 14 czerwca 2013

Gościnne występy u jubilera

Zaległości ciąg dalszy. Oto wreszcie zdjęcia pierwszej własnoręcznej biżuterii.
Medalion który dostała moja Mama z okazji Dnia Matki.
Nie jest idealny ale wiem gdzie popełniłam błąd.

Planowanie to podstawa! Pamiętajcie!

Fabric: Zweigart Belfast Antique White
  Threads: Nina's threads "Chili"



czwartek, 13 czerwca 2013

Baza gotowa


Ha!
Pracę domową skończyłam i teraz czekam na zajęcia 22 czerwca, kiedy to zaczniemy wyszywać różne trójwymiarowe 'wygibasy' na zapełnionych haftem polach.

Fabric: 20ct
  Threads: DMC Perle 8, 842

Ciekawe czy skończę takie wygibasy bo ja oporna jestem do malowania igłą.....
Dążyć będę do czegoś zbliżonego do czarno-białej fotografi.



czwartek, 6 czerwca 2013

Puknięta w głowę

... zaczęłam nową pracę. Winowajca? Grupa pod wezwaniem.

Otóż wraz z gronem kilku koleżanek (w tym z Yenulką) spotykamy się u Ewy i pod okiem Ani Baranowicz uczymy nowych technik. Teraz padło na haft wypukły którego włoskiej nazwy nie pomnę w tej chwili.
Wybrany wzór można podzielić na dwa etapy prac.
Pierwszy: na materiale wyszywamy tło.
Drugi: dopiero na powstałej bazie wyszywać będziemy elementy haftu mocno wypukłego.

Jestem w trakcie pierwszego etapu. I żeby ni powstały zaległości pokazuję na gorąco. 

Zostało mi jeszcze trochę. Spieszę się bo w czerwcu jest kolejne spotkanie i chcę być gotowa na naukę naprawdę trudnych i nowych motywów.

Fabric: 20ct
  Threads: DMC Perle 8, 842
Wymiar haftu: 42cm x 42 cm.

A tu zbliżenie na jeden z pięciu już gotowych kwadratów przeznaczonych do zaawansowanego haftu.



Pozdrawiam robótkowo!


czwartek, 30 maja 2013

Motyw 11


Fikuśne "T" powstało jako motyw 11.

Fabric: Zweigart Belfast Antique White
  Threads: DMC 642

Jeszcze tylko pełna dziesiątka.

poniedziałek, 27 maja 2013

Serduszka po raz drugi

Zdałam sobie sprawę z tego że tych serduszek też jeszcze nie pokazywałam.
Powstały jeszcze w marcu. A len otrzymałam w ubiegłym roku od Joanny - Mglisty Sen.
Joasiu, dziękuję za piękny prezent! Zobaczcie jak ślicznie się prezentował. Nic dziwnego że żal było się do niego zabrać i zdekompletować...

 Otrzymałam trzy próbki tkanin, polskich, pochodzących z Poznania.

Na pierwszy ogień wzięłam beżowy. Wyszywało się na nim bardzo dobrze, jedną nitką, obejmując dwie nitki tkaniny. Zatem określam gęstość tego materiału na ~40ct.

Serduszka są maleńkie i delikatne. Zamierzam wykorzystać je do patchworkowych poduch. Ale kiedy te powstaną nie mam pojęcia. Pewnie dopiero zimą.

A na razie w temacie wiosenno kolorowym zapraszam na kilka zdjęć.

Design: UB Sommer Memory 863, polski len, muliny DMC

Design: UB Sommer Memory 863, polski len, muliny DMC
Design: UB Sommer Memory 863, polski len, muliny DMC

Wszystkie serduszka razem

Pozdrawiam Czytelniczki, Komentatorki i Obserwatorki! Kopnijcie mnie czasem tam gdzie trzeba żebym publikowała regularniej bo wstyd pokazywać zaległości sprzed miesięcy ;)

piątek, 24 maja 2013

Samplera ciąg dalszy - M12

Pracuję nad samplerem. Powoli idą prace bo po drodze zdradziłam nieco krzyżyki dla haftu nieliczonego.
Niemniej do zrobienia jest 13 motywów, na białym płótnie. M13 już za mną (tutaj).

Dzisiaj prezentuję ukończony M12.

Fabric: Zweigart Belfast Antique White
  Threads: DMC 642

środa, 22 maja 2013

Poduchy kwieciste

Ależ mam zaległości. Nie pisałam już od tygodni. I choć zwolniłam robókowo bardzo to nie znaczy że nic się nie dzieje. Dłubię kilka rzeczy na raz tylko że wszystko rozgrzebane a nic nie skończone...

To może na dobry początek postów majowych pokażę zaległości. Poduchy które uszyłam dla mojej Mother na urodziny, w kwietniu.

Materiał: French Hat Box oraz szara bawełna ze sklepu Ładne Tkaniny


Tak ukryłam suwak
 
Poduszki uszyłam w tempie błyskawicznym i dużo się nauczyłam przy pracy nad nimi. Wiem już gdzie popełniłam błędy i następne wyjdą lepiej. Uważam że wszywanie suwaków jest niemiłe a gorsze od wszywania suwaków jest ... wymienianie ich!

Panicz Jan siada, dorobił się czterech zębów i generalnie zajmuje mi jakieś 90% doby.
Siedzimy na Grabinie a o tym co się dzieje w lesie możecie śledzić na tym blogu.