Warto więc może w ten czas podsumowań roku, pokazać pracę która pochłonęła najwięcej czasu w upływającym roku.
Zaczęłam ją szyć w końcówce czerwca. Skończyłam dokładnie w połowie września.
A praca była odpowiedzią na ogłoszony przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku konkurs "Biało-czerwona".
Chociaż konkurs był ogłoszony z powodu uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, to dla mnie miał również wymiar całkowicie osobisty.
Wzór który wpisywał się idealnie w założenia konkursu tkwił w mojej głowie już od kilku lat. A dokładnie od 2014 roku kiedy to pierwszy raz go zobaczyłam i nawet nie przespałam nocy na jawie marząc o uszyciu tej konkretnej pracy. Krótko potem wpadła w moje ręce gazet ze schematem. I była w domu.
Konkurs SPP był motywacją do działania.
Mam nadzieję, że prace pojeżdżą nieco po różnych miejscach wystawienniczych, ale już ciepło myślę o dniu w którym otrzymam go z powrotem i zawiśnie u mnie w domu.
Bardzo odpowiada mi jego harmonia i prostota wygenerowana zgrabnie, pomimo ilości elementów jakie w sobie łączy.
Oto MÓJ biało-czerwony quilt.
I tutaj na wystawie w Teatrze Ziemi Rybnickiej.
Dane techniczne:
Inspiracja: Quilt został wykonany na podstawie projektu zamieszczonego w
gazecie "American Patchwork & Quilting, 12/2014"
Projekt quiltu: Pat Wys of Silver Thimble Quilt Co.
Rozmiar pracy: 192cm wys x 144cm szerokość
Tkaniny: Kona Tomato i White z Craftfabric.plTkanina na tył: Cardigan Girls - Czerwone kropeczki z Craftfabric.pl
Wypełnienie: 180g/m2 poliester od kiltowo.pl
Oto kilka ujęć w trakcie pracy:
Blok centralny szachownicy i plecy. No tak to się szyje przyjemnie!
Układałam dopóki nie skończyła się tablica ;)
Pierwsze próby pikowania:
Pikowanie bocznych boków:
Wreszcie lamówka, na kilka godzin przed upływem terminu.
Wszystkie zgłoszone prace można obejrzeć tutaj: Blogspot
Album zdjęć Stowarzyszenia Polskiego Patchworku: FLICKR
A na koniec zrobiło mi się niezmiernie miło gdy na moim koncie IG komentarz zostawiła autorka wzoru:











