piątek, 18 lipca 2014

Prosta historia

Gdzieś około roku temu natknęłam się na śliczną kołderkę dziecięcą "Prosta historia".
Kołderka została uszyta przez Panią Ulę, prowadzącą sklep Ładne tkaniny.
Wpis: TUTAJ.

Nigdy nie szyłam kołderek. I bałam się i boję się tych dużych form nadal. Ale ta mnie tak zachwyciła że myślałam o niej niemal codziennie. I w końcu zebrałam się w sobie.
Zmotywowała mnie jeszcze miła promocja w której pojawiły się rzeczone tkaniny i zaszalałam. Kupiłam porcję od razu na dwie kołderki.

Pierwsza kołderka powstała z myślą o Maksie, który pojawił się na świecie 1 kwietnia 2014r. 

"Prosta historia" Uli Kubickiej-Kraszyńskiej, mój uszytek

"Prosta historia" Uli Kubickiej-Kraszyńskiej, mój uszytek
 
"Prosta historia" Uli Kubickiej-Kraszyńskiej, mój uszytek

"Prosta historia" Uli Kubickiej-Kraszyńskiej, mój uszytek

"Prosta historia" Uli Kubickiej-Kraszyńskiej, mój uszytek
Druga kołderka, taka sama choć inna w kolorach, szyje się powoli dla K. Jeszcze płci nie znałam gdy kupowałam materiał ale coś mi mówiło że trafię właściwie. I stało się.
Tym razem będę uczyć się na własnych błędach i lamówkę wszyję maszynowo-ręcznie. Tak mi się podoba i wychodzi ładniej niż metodą maszynową.

Nauczyłam się sporo na tej jednej kołderce:
- nie lubię agrafek
- bye, bye paznokcie
- lamówka tylko wykańczana ręcznie
- muszę inny patent na metryczkę wymyślić.

10 komentarzy:

  1. mi też nie za bardzo wychodzi i podoba się lamówka szyta na maszynie ale z braku czasu nie wychodzi jakoś z tym ręcznym podszywaniem.
    Gratuluję kołderek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super kołderka :) Nauka na pewno nie pójdzie w las i kolejne kołderki będą jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam! Ja nie zabieram się za szycie, bo do tego nie mam cierpliwości ani wyobraźni ;) Kołderka super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, dziewczyno wielu talentów, kołderka jest superaśna! A wzornik gdzie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, bosko! Zdolna bestia z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za kilka słów :)