środa, 20 września 2017

Użytkowe szycie

Dziwnie jak na mnie się zaczyna ale.... no właśnie. Najpierw zauroczył mnie wzór Paradox Point autorstwa Sassafras Lane Designs.
Postanowiłam uszyć sobie jedną strzałkę, na poduszkę. Potem zmieniłam zdanie i stwierdziłam że chcę jeszcze jedną. I uszyłam ją.
Poza tym JoHo mi w Pradze o gazetach (szmatach we wzór gazety) przypomniała i zachciało mi się zapasy z szuflady wyciągnąć.
 Pierwsza:

 Druga:

 A potem żal mi było wkładać je do szuflady (dla uzyskania dojrzałości) i uszyłam z nich bieżnik.
I służy mi on tak skutecznie od pierwszej minuty stworzenia, że nie miałam go kiedy sfotografować. A skończyłam go chyba w kwietniu....
Pierwszy mój tak bardzo użytkowy quilt. 

czwartek, 14 września 2017

Block of the Month 2017 by SPP #1

Z zaskoczeniem stwierdzam że nie publikowałam tutaj bloków nad którym prace toczą się od początku 2017 roku.
Stowarzyszenie Polskiego Patchworku (SPP) w 2017 uruchomiło własną zabawę Block of the Month czyli BOM. Co miesiąc rozsyłane są do Członków Stowarzyszenia wzory i tutoriale (dokładne instrukcje) na wykonanie bloków.
Wszystko to celem wspólnej zabawy,  ale też kształcenia się w różnych technikach szycia.
Od jakiegoś czasu chodzi za mną top kontrastowy, bez kolorów tęczy.
Uznałam że BOM świetnie się do tego celu nadaje. I oto szyję z tkanin:
- białej,
- biało-czarnych printów
- kropli ciemnej czerwieni gładkiej (solid)

Oto moje ostatnie cztery bloki (szyte z Wojtkiem w chuście):

 Jak widać symetria nie jest dla mnie istotna.

Oraz 8 bloków które uszyłam do tej pory. 
Bardzo lubię blok z trójkątów równoramiennych. A Wam który przypadł do gustu?

Aktualnie brakuje mi bloku wrześniowego. Szybko to naprawię.

A taka ściana z blokami bardzo mi się podoba. Patrzę sobie na nią zawsze kiedy wchodzę do pracowni.

poniedziałek, 4 września 2017

Rozważna i romantyczna


Jak Wojtek miał kilka dni wymyśliłam, że muszę podziękować mojej osobistej Pani Doktor za dwukrotną szczęśliwą opiekę i zakończenia w postaci Jaśka i Wojtka.
Dumałam krótko bo wizja mi się niemal od razu wyklarowała.
Miłośniczka książek, zaintrygowana patchworkiem dostanie na wskroś patchworkowe - quiltowe poduszki ze skrawków.

I tak powstały poduchy inspirowane dwiema narzutami które popełniłam dawniej.
Różowa, z kolekcji Veranda.
I niebieska z końcówek Free Spirit - kolekcja The Painted Garden Deny Fishbein.

Dodałam biały, wypikowałam z wolnej ręki, przy użyciu linijek i stopki z transportem górnym też. Przegląd wojsk ;)





Poniżej użycie linijek i wolnej ręki. w całości wypikowana na nowej maszynie. 

 Niebieska to kombinacja stopki z górnym transportem i wolnej ręki. W całości na Singerze malutkim.

Całe poduszki: 

 I obie. Nazwałam je Rozważna (niebieska) i Romantyczna (różowa):
Dosłownie niebo mi sprzyjało bo w dwóch sklepach właśnie rzucono resztki tkanin z kolekcji "na metry" i mogłam zrobić plecy poduszek jak najbardziej chciałam.



Prezent wręczony, okraszony łzami szczęścia obdarowanej, co z kolei mnie wzruszyło baaardzo.

Dziękuję Pani Doktor :*
To podziękowanie to tylko symboliczny gest przy moich Chłopakach :D