środa, 1 lipca 2015

Jak żyć???

Czasami nawet to i udaje mi się poszyć. Ale nie ma warunków. No nie ma.
Wszystko się pcha na talerz - nijak obejść ani przeskoczyć.

Jak żyć????

11 komentarzy:

  1. Pomiziać :P Albo niech Młody mizia, a Ty będziesz szyć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba raczej: jak szyć? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. koty tak mają... pamiętam jak mój kot (który został u rodziców) miał całe łóżko a kładł się np. na uprasowanych, złożonych firankach, które mama położyła na łóżku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Księżniczka wyraźnie sugeruje, że trzeba czasem odpocząć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. He he ślicznotce się leży wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to co?, legnąć się obok-kole i orbitować wespół...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękna pannica wyrosła! I weź tu człowieku się pozbaw radości miziania ;) Ostatnio czytałam fantastyczny (z jajem napisany) poradnik "Jak wytresowac kota" Zaraz w pierwszym zdaniu autor wyjasnia - nie da się :) http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150/jak-wytresowac-kota

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za kilka słów :)