poniedziałek, 29 października 2018

Wózek Wojtka

Nadszedł taki czas w życiu Wojtka gdy przebywanie w wózku przestało być atrakcją samą w sobie. 
Atrakcją było wstawanie podczas jazdy i sprawdzanie czy można się wydostać z 'więźnia'. 
Niemal z dnia na dzień trzeba było spod babyquiltu (tego poniżej) służącego za poddupnik wózkowy, wydostać szelki do mocowania Bohatera. 

Ale wózek jakoś tak mało kolorowo wyglądał jak wyjęłam z niego quilt :( 
Zatem w trybie również natychmiastowym z tkanin pozostałych uszyłam dopasowaną wyściółkę wózka. 
W nomenklaturze korpo: 'skastomizowaną'. 
Od tej pory Wojtek naprawdę siedzi w więźniu, pasy na wierzchu. Więzienie uprzyjemnione bo kolorowe. 



Podoba mi się efekt otworów na pasy (skromność to moje drugie imię haha).






Świetnie się szyło, rewelacyjnie pikowało. Miałam wiele radości z tworzenia czegoś tak bardzo użytkowego.
Cel osiągnięty: Wojtek nie ucieka. 


Dane techniczne: 
Projekt: własny
Tkaniny: Mini Owl Tula Pink i Spot Kaffe Fassett z B-Craft
Technika: pasy cięte jakkolwiek
Rozmiar: ok 32cm szerokości x 90 cm długość
Wypełnienie: bawełna 150g/m2 z Kiltowo.pl
Pikowanie: Aurifil & z wolnej ręki
Tył: Philosopher's Thoughts, kolekcja Blithe, AGF z Craftfabric

2 komentarze:

Dziękuję za kilka słów :)