środa, 27 marca 2013

Jednym słowem

pierdzielnik.
Normalnie nie mogę się przed tymi świętami ogarnąć. Co i rusz wyciągam jakieś nowe COŚ do zrobienia.
A że za większy projekt szyciowy się wzięłam i mam mało przydasi to muszę ręcznie improwizować.

A to sznurek spleść
A to sznur wyszydełkować i potem zapleść

Aplikacje naszyć - koniecznie z dzwoneczkiem w środku

Kwiatki wyrosnąć
A to literki wyciąć
I tylko nie wiem kiedy to wszystko do koopy poskładam bo doba ma tylko 24h i Jaśka.

37 komentarzy:

  1. Jak pięknie kolorowo u Ciebie !!! Aplikacje fantastycznie przyszyte. Jasiek chyba bardzo grzeczny, że masz w ogóle czas na takie zabawy.
    Pozdrawiam cieplutko !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w dzień tylko komponowanie, wycinanie, plastyka... A w nocy uruchamiam szuruburu maszynę i coś tam szyję ;) więcej na brudno niż na czysto ;)

      Usuń
  2. jejku, dobrzeże nie tylko ja taka pokręcona ostatnio jestem hihihih, kilka rzeczy zaczętych tylko wlaśnie ta doba jest za krótka...... przyjdzie czas albo mobilizacja to się poskleja wszystko to tej przysłowiowej kupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz fajnego synka, skoro daje Ci trochę czasu na te drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaś i jego Tata robią co mogą :) inaczej obiadu nie będzie ;)

      Usuń
  4. Aniu!
    ja Cię podziwiam, że w ogóle masz na tyle rzeczy czas ... ja w takim czasie jak pamiętam nie miałam czasu w ogóle na nic

    ale pięknie i kolorowo się zapowiada:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu jak to w dorosłym życiu: coś kosztem czegoś. Ale dajemy radę :)

      Usuń
  5. Zapowiada się coś cudownego!!! Czekam niecierpliwie na efekt końcowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) To usiądę koło Ciebie i też poczekamy razem :D

      Usuń
  6. No ale widzę,że radzisz sobie z tymi 24h wyśmienicie...chyba, że nie śpisz?!

    OdpowiedzUsuń
  7. Etykieta zapowiada, że będzie patchwork. Już się nie mogę doczekać efektu końcowego. Podziwiam Cię Aniu, że masz czas na pasje przy małym dziecku. Z tego wynika, że przy dobrej organizacji wszystko można pogodzić. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mawiał mój znajomy: wszystko można byle z wolna i ostrożna ;)
      Da się wszystko: czasami nie tak bardzo intensywnie jak by się chciało, czasami kosztem czegoś innego, ale zawsze COŚ da się zrobić.

      Usuń
  8. Twórczy misz-masz:D Ale na pewno uda Ci się wszystko ogarnąć i jak zwykle wyjdzie pięknie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką cichą nadzieję że Basia i Jaś polubią wytfory ;)

      Usuń
  9. Wiosennie u Ciebie :-) I dobrze. Gdzieś ta wiosna musi przecież być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak Lilu! Właśnie kwiatki mi wyrosły żeby wiosnę poczuć! Dlatego w takim dobrym nastroju jestem :D

      Usuń
    2. Tak sobie myślę, że takich kwiatków naszydełkuję sobie na kuchenne okno. Umęczona tą zimą jestem.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Madzia, ale że Ty???? Mistrz wynajdywania różnych technik? Nie zawstydzaj mnie Dziewczyno.

      Usuń
  11. No ja Cię! Twoja doba na pewno ma więcej niż zwyczajowe 24 h :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja doba po prostu nie ma slotu na sen ;)

      Usuń
    2. No tak! To wiele tłumaczy :-D

      Usuń
  12. fajnie się bawisz Kochana :) a" porządek to wróg zwierząDek ;) " ja to mówi Kaczka Katastrofa z naszej ulubionej książeczki ....buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się jakbym wróciła do zerówki! Sprawia mi dużo przyjemności takie 'tworzenie' czegoś z niczego. Jak w dzieciństwie: zupa z błota, ciasto z błota, tort z błota przekładany liśćmi, makaron z korzeni pora, miotła z liści marchwi, ozdoby z kamieni...

      Usuń
  13. najbardziej to Ci tego słońca zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, jeszcze chwila i Ty słońca zaznasz. Jeszcze ze dwa tygodnie. Oby już można było się na taras wynieść i na powietrzu robótkować....

      Usuń
  14. Ciekawa jestem efektu końcowego, na pewno będzie bardzo pozytywny w sensie kolorystycznym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoniu właśnie o te kolory boję się najbardziej ;)

      Usuń
  15. Innymi słowy - nie nudzisz się za bardzo:D
    Te kwiatki są cudnie kolorowe, na przekór zimie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anuś zasuwam jak mały motorek ;)

      Usuń
  16. I bez Jasia braklo czasu. Juz nie pamietasz?
    Zawsze bedziemy szukaly czegos do zrobienia, aby nam teego czasu brakowalo i moglybysmy marudzic. Taka juz nasza natura.
    A tak przy okazji.....
    W dzień Święta Wielkanocnego
    życzę ci jajka smacznego,
    świąt pogodnych i radosnych
    oraz tchnienia wiosny!

    P.S Czekam dalszych postepow....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, ale ja nie marudzę....
      Wesołych Świąt Izo!

      Usuń
  17. Kolorowe szaleństwo! Grunt, że pozytywne ;)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ania na jakimś pałerze jedzie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za kilka słów :)