niedziela, 8 lipca 2007

Kaktusiarnia




9 komentarzy:

  1. uwielbiam kaktusy, a twoje są naprawdę fajne

    OdpowiedzUsuń
  2. co ja widzę nawet zaczyna kwitnąć
    :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! A co to za maczuga ;-) jakos jej nie pamiętam :D! To chyba nie u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  4. he, he, he ta maczuga to jakiś żółtek którego dostałam jak miałam z 10 lat i on tak sobie rośnie od kulki wielkości orzeszka laskowego do takiego wielkokaktusa ;) Kaktusy zostały u Mamy, bo na wynajmowanym mieszkaniu nie miałam miejsca, a teraz ciągle z remontu w remont przechodzę ....

    A i owszem :) kwitnie. To już zasługa Mamy, która w ogóle o nie nie dba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczne kaktusy :) ja zostawilam swoj jeden w Polsce, za to byłam z Ogrodzie botanicznym i się naoglądałam gigantów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią zobaczę jak rozkwitnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się że Wam się kłujaki spodobały :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za kilka słów :)